Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘rancho’

W swoich poprzednich wpisach niejednokrotnie podkreślałam serdeczność i zażyłość, jaką okazywali sobie członkowie irlandzkiej rodziny matki księżnej Daisy, Patsy. Pisałam wcześniej o dobrotliwej i uroczej babci Olivii oraz o opiekuńczym i wesołym wuju Pat’cie, a ostatnio o kochanej przez wszystkich cioci Minnie. Liczni i w przeważającej mierze znacznie ubożsi kuzyni nigdy nie zostali zapomnieni lub odsunięci przez Daisy lub Shelagh, które często ich u siebie gościły i pomagały im jak mogły. Niniejsza opowieść jest o mało jej znanej kuzynce z Ameryki, Olivii Lukrecji FitzPatrick.

sized_oliver01

Oliver Thomas Edward „Eddie” FitzPatrick (1863-1928), brat Patsy, wuj Daisi, ojciec hrabiny Olivii Larisch von Moennich. Foto: http://www.fitz-patrick.net

Jeden z braci Patsy, Oliver Thomas Edward FitzPatrick, zwany przez wszystkich „Eddim” urodził się w 1863 r. Do Ameryki wyjechał po raz pierwszy w 1885 z nadzieją założenia w Texasie lukratywnego biznesu. Zakupił od meksykańskich chłopów stado owiec, ale nie nacieszył się nimi długo, bo szybko zostały mu one przez nich z powrotem ukradzione. Jednakże w czasie swojego tam pobytu, poznał i zakochał się z wzajemnością w pannie Phoebe Lukrecji Willoughby White, która przybyła do San Antonio odwiedzić stare strony rodziców. Jej ojciec, pułkownik John Adams White, miał tam bowiem w latach 1840-tych farmę, zanim przeniósł się z żoną do Stockton w stanie Kalifornii, gdzie Phoebe przyszła na świat w 1873 r.

W celu uregulowania swoich spraw finansowych, Eddie wrócił do Irlandii, prosząc ukochaną o cierpliwość i wierność. Spotkali się ponownie po siedmiu latach i w sierpniu 1893 r. wzięli ślub w kościele Św. Marka w San Antonio. Zrażony do owiec i Texasu, Eddie dał się łatwo przekonać na wyjazd do Kalifornii, która w owych czasach przeżywała hossę w produkcji owoców cytrusowych. Młodzi małżonkowie więc, dołączyli wkrótce do rodziców Phoebe w Saticoy, w kalifornijskim powiecie Ventura. Tam, w 1894 r, urodziło się ich pierwsze dziecko, Olivia Lukrecja. Rok po niej mieli syna Johna Fredericka, a w 1899 r. kolejną córeczkę, Mary Isabel.
Około 1910 r., Eddie był w stanie kupić własną ziemię i wystawić na niej rodzinny dom. Jest to, istniejące do dnia dzisiejszego i ciągle w rękach jego potomków, rancho zwane Oliver Thomas Edward FitzPatrick’s Ranch, kultywujące brzoskwinie i pomarańcze.
W 1911 r., Eddie zdecydował się wysłać najstarszą córkę do Europy w celu nabrania ogłady i poznania szerszego świata – coś co w tamtych czasach nazywało się „finishing off”. Poprosił w tym względzie o pomoc swoją siostrzenicę, księżną Daisy von Pless, która bez wahania i z szeroko otwartymi ramionami przyjęła na Śląsku młodziutką kuzynkę.
Olivia spędziła z Daisy całą jesień. Nie sprawiała księżnej żadnego kłopotu, a fakt że była ładna, miła i lubiana przez Hansa tylko pomógł jej pobytowi w Książu i w Pszczynie. Uczestnicząc w życiu towarzyskim Plessów, młodziutka Olivia FitzPatrick wprowadzona została w krąg ich najbliższych przyjaciół, wśród których przodujące miejsce zajmowali austriacki arystokrata, Heinrich („Heine”) 6. hrabia Larisch von Moennich i jego żona Henriette, rezydujący w niedalekiej od Pszczyny Solcy. Hrabia Heine był nie tylko ulubionym sąsiadem księstwa von Pless i uroczym gospodarzem podejmujących ich w swoich włościach, ale również organizatorem częstych łowów w Pardubicach i towarzyszem ich polowań na lisy („fox-hunting”) w Anglii.

detail_img.php

Nieistniejący dzisiaj pałac Larischów w Solcy, rezydencja przyjaciół księstwa von Pless: Heinricha („Heine”)  hrabiego Larisch von Moennich i jego żony Henrietty.

W 1896 r. Daisy ubolewała, że jego najstarszy syn i dziedzic, Johann („Hansie”) był beznadziejnie zakochany w jej siostrze Shelagh. W 1912 wciąż kawaler, był on „czterdziestoletnim mężczyzną, aczkolwiek wyglądającym na trzydzieści, pełnym życia i bardzo miłym, choć łysym od niepamiętnych czasów”. Przedstawiła go więc młodziutkiej, siedemnastoletniej wtedy Olivii, która „mając ciemną, hiszpańskiego rodzaju urodę, wyglądała na znacznie starszą”, otwierając jej tym samym szansę na poślubienie dobrej partii. Ta, bez oporu się zgodziła, gotowa nawet przejść na katolicką religię przyszłego małżonka. Szczęśliwi, Hans i Daisy, wyprawili im wesele w Pszczynie 29 kwietnia 1912 r.

735162_317083891744622_1117575876_n

Nowożeńcy: Johann Heinrich Franz Maria „Hansie” Larisch von Moennich (1872-1962) i Olivia Lukrecja FitzPatrick (1894-1971) sfotografowani wkrótce po ślubie. Reprodukcja z austriackiego tygodnika Sport und Salon opublikowana 22 listopada 1912 r., zlokalizowana przez pana Wladislawa VonHochberg.

Olivia „jest niesłychaną dziewczyną, naturalną, dobrą i czarującą” – odnotowała księżna w swoim pamiętniku. Nie pomyliła się. Ta prowincjonalna kuzyneczka okazała się wierną towarzyszką do końca życia. To właśnie ona pomagała Daisy w jej ostatnich latach w Książu i Wałbrzychu i jako jedyna krewna przyjechała na jej siedemdziesiąte urodziny. Kiedy księżna dzień później zmarła, zajęła się pogrzebem i zawiadomieniem rodziny.
Pomimo różnicy wieku, małżeństwo Olivii z Hansiem było szczęśliwe i zaowocowało trzema synami i dwoma córkami. Hansie stał się dziedzicem rodzinnej fortuny w 1918 r. – za późno by cieszyć się swoim statusem. Powstałe w październiku 1918 r. państwo Czechosłowacji odebrało mu tytuł i należne przywileje. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej w październiku 1938, kiedy na mocy dekretu monachijskiego region cieszyński przeszedł w ręce polskie. Pod koniec 1944 r. rodzina Larisch -Moennich przeniosła się do pałacu Valec koło Karlowych Warów, a w 1945 wyemigrowała do Austrii, rezydując najpierw we Wiedniu, a potem w ich myśliwskim zameczku w Palfau, gdzie Hansie zmarł w 1962, a Olivia w 1971 roku.

Olivia_Lukrecia_Fitz-Patrick

Hrabina Olivia Larisch von Moennich w średnim wieku. Foto: Archiwum Państwowe w Starej Karvinnie.

Wszystkie posiadłości Larischów na terenie Czechosłowacji zostały skonfiskowane przez państwo w 1945 r. Pałac w Solcy zburzono w 1953 r.

Reklamy

Read Full Post »